"Wykład o pustakach"

Wszędzie te pustaki.
Łatwopalne pustaki, ulotne... Ciągle się

puszczające- z dymem k'woli jasności.
Pustaki wytapetowane, ukrywające

swe doświadczone latami eksploatacji 
oblicza.
Puste pustaki, ciała obrane z duszy, 

kwintesencji człowieczeństwa, bez 
kszty radości.
Mimozy zwane pustakami bez dna, jak

wyżej, obiekt bez wnętrza wypełniony 
czymkolwiek nie przypominającym 
niczego.
Nie jestem ekspertem. Ale znam się

na pustce. Pustka to próżnia, 
zawiesina wspomnień.
Jest też pustak bliski sercu. Jego 

"dubler". Tak zwany Serdeczny pustak, 
zastępujący puste lub uszkodzone 
serce.
Jestem też ja. Ekspert. Pustak. 

Pozornie nic dobrego.
Pustak serdeczny, łatwopalny,

niekoniecznie wytapetowany i mam 
chyba dusze. I nie tępy pustak- ten 
najgorszy typ, tępy w życiu, w użyciu i  
z pyska. Tępo z metra cięty.
Jestem trochę doświadczonym 
pustakiem. Z wymaganiami i 
zawzięty.
Ewolucyjnie całkiem nowy typ, jednak 

pochodzący z pospolitej mieszanki
pustaków i betonów, cegieł i innych 
odchyłów od zwyczajności.
W swej pustakowści nadal pełny 

nadziei, chociaż już równie bez 
okrycia. Nie lubię rozczarowań. 
Zbyt często opadała szczęka. 
Opadały też ręce. W nadmiarze 
pustki i całej tej męce...

Czasem opadały spodnie i inne części 

garderoby ale to od gorąca i 
wspominanego dymu. I pozostawała... 
Wiecie co. Jak czek bez pokrycia. 
Pustka. Zera zastąpione odhaczeniem- 
następny. Ustawić się w kolejce... 
Pustak, dwa pustaki, pięć... 
Dwadzieścia. Nie kolekcjonuje, nie 
zbieram. Ale materiału na nowy dom.
W którym nie zamieszkam. Domy z 

pustaków są niestabilne. I z reguły są 
puste.


Ale finał to też pustak.
Bo finał jest taki- 

wszyscyśmy są puste 
pustaki!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przyciągnij sobie szczęście... Czyli ,,Sekret- Siła Przyciągania”.

"Boje się. Nie chce."

#czarnyprotest