Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2015

"Wykład o pustakach"

Wszędzie te pustaki.
Łatwopalne pustaki, ulotne... Ciągle się
puszczające- z dymem k'woli jasności.
Pustaki wytapetowane, ukrywające
swe doświadczone latami eksploatacji 
oblicza.
Puste pustaki, ciała obrane z duszy, 
kwintesencji człowieczeństwa, bez 
kszty radości.
Mimozy zwane pustakami bez dna, jak
wyżej, obiekt bez wnętrza wypełniony 
czymkolwiek nie przypominającym 
niczego.
Nie jestem ekspertem. Ale znam się
na pustce. Pustka to próżnia, 
zawiesina wspomnień.
Jest też pustak bliski sercu. Jego 
"dubler". Tak zwany Serdeczny pustak, 
zastępujący puste lub uszkodzone 
serce.
Jestem też ja. Ekspert. Pustak. 
Pozornie nic dobrego.
Pustak serdeczny, łatwopalny,
niekoniecznie wytapetowany i mam 
chyba dusze. I nie tępy pustak- ten 
najgorszy typ, tępy w życiu, w użyciu i  
z pyska. Tępo z metra cięty.
Jestem trochę doświadczonym 
pustakiem. Z wymaganiami i 
zawzięty.
Ewolucyjnie całkiem nowy typ, jednak 
pochodzący z pospolitej mieszanki
pustaków i betonów, cegieł i innych 
odchyłów od zwyczajno…