Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2013

"Dzień dobry do widzenia nie najlepszy do kochania..."

Ledwo usłyszałem "dzień dobry"
A już garliwe "do widzenia"
Tęknota jeszcze nie zgasła
Nie nacieszyły się ręce i oczy
a już się drogi rozchodzą
na dwa krańce zboczy
Języki łapczywe nie zaznały 
ukojenia...
zatrzasły się w potrzasku
u bram podniebienia

Choć ciało wciąż stało
i choć więcej chciało.
Odjechały wagony
nic się zrobić...
nie dało.





Historio namaczana w przestrodze nie zatańcz w koło
Obawo odejdź mi wcale znów nie tak wesoło

"Sens kochania..."

Obraz
"Kocham Cię..." to takie proste słowa,
A od słów aż puchnie głowa
Od nadmiaru uczuć niedołeżnego języka
Sens kochania gdzieś między wierszami umyka