Nie racz się...

Nie racz się tykać tego co zakazane
Co z przyjacielskiej ręki
wcześniej jemu dane
Nie pożądaj cnoty brata swego
szczęścia niezmierzone
lecz nie w zasięgu twego
A muśnie żądzę co podejrzewa
a rzuci cię Pan w męki
i serce w kamień zlewa
Strzeż się zdrady wobec brata
postępki twe ślepą panną potępione
a ciemności Pan nie poszczędzi bata.



Komentarze

  1. Tak jak myślałem, spróbowałeś zakazanego owocu. Przez to spłonęła cała jabłoń. Pamiętaj, Ewa wzięła tylko gryza...a wąż do tej pory nie ma kończyn.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Przyciągnij sobie szczęście... Czyli ,,Sekret- Siła Przyciągania”.

"Boje się. Nie chce."

#czarnyprotest