Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2012

Nie racz się...

Nie racz się tykać tego co zakazane
Co z przyjacielskiej ręki
wcześniej jemu dane
Nie pożądaj cnoty brata swego
szczęścia niezmierzone
lecz nie w zasięgu twego
A muśnie żądzę co podejrzewa
a rzuci cię Pan w męki
i serce w kamień zlewa
Strzeż się zdrady wobec brata
postępki twe ślepą panną potępione
a ciemności Pan nie poszczędzi bata.



Ad Cupido

"Defit nunquam in amore timor"
Jak trzy już minęły pory z sielanki przez fraszkę po epitafium zmory Tak dziś Cię proszę podaruj Amorze z Kupidyńskiej strzały choć oprych miłosnego drzewa mały By ratunku i konającego serca nie odszedł ten co go Biała wzywa u stóp swego kobierca Tak proszę o pomstę Twego łuku w złocie coś nadał mi raju na ziemi w psocie Nakarm mnie owocem swego edenu chleba i nie zabieraj wyrwanej miłości do nieba Nie gaś ognia co olimpem mym pali na słoneczne góry beztroskiej Italii Tak proszę Orfeuszu cielesnych radości wzmocnij i nie odbieraj spadkobiercy mych miłości

*Nigdy nie brak w miłości obawy
Pewnych słów lepiej nie wypowiadać na głos a myśli swe stłoczone w sercu zachować w głowie. Czasami potrzeba czułości nie jest rozumiana, przez łzy ciśnięta na słowa nie możliwa do wypowiedzenia...

Z dedykacją specjalną lecz utajoną.