Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2012

"Napisałem dla Ciebie..."

Napisałem dla Ciebie wiersze
a miałem zanucić piosenkę
A blada kobieta z kosą
znów zakłada sukienkę

Myśli od uczuć szersze
Szeptów bezmiar i cisza
Słów kilka wiatry poniosą
Znów przepalona klisza

Zdrada chwyciła za pióro
Napisała co u niej rymem
Nisko stawiała literki
Sprytnie puściła się z dymem

Małe i ciasne jak biuro
a miało być takie piękne
A chciałem użyć saperki
Nadziei teraz uklęknę.



(Nie ma chyba żadnej konkretnej dedykacji...
to taki metaforyczny i mentalno- emocjonalny
skrót ostatnich wydarzeń...
...chociaż... ?)