"Bajka o pewnej miłości..."

Płakał i smutny był wielce
Bo ktoś złamał jego kruche serce
Potraktował jak kawałek patyka
i połamał w kawałeczki serce nieszczęśnika...
I teraz cierpi w samotności
chce umrzeć- odejść do wieczności...
Lecz finał mógł być inny...
On mógł być szczęśliwy a winowajca- niewinny
Czas pokaże i nową bajkę napisze
Czy będzie szczęśliwy czy przepadnie w wieczną cisze?

Z dedykacją dla wszystkich tych przez których już kiedyś byłem zraniony... Miejmy nadzieje że w końcu będzie inaczej...

Komentarze

  1. katalog-wspomnien5 stycznia 2011 14:22

    ojj nie martw się ;d
    pamiętaj, że są też Ci, dzięki którym jesteś TU! ; )

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Przyciągnij sobie szczęście... Czyli ,,Sekret- Siła Przyciągania”.

"Boje się. Nie chce."

#czarnyprotest