"Game (L)over"

Czasem na jawie a czasem we śnie...
A teraz zagramy w całkiem fajną grę
Najpierw ja zranię ciebie a potem ty zranisz mnie
Połamiemy tą cienką lodowatą krę
Ta gra nie ma nazwy- zasad nie ma wcale
Rańmy się nawzajem- znam tą grę doskonale
Już nie będę płakał, nie będę szlochał!
Ja chce być kochany i chce by ktoś mnie pokochał!
Teraz mówię stop- zakończę tą żałosną passę
Nikt nie będzie cierpiał- prędzej przedwcześnie zgasnę!

Z dedykacją dla przyszłej miłości (której de facto jeszcze nie mam) i dla wszystkich tych dzięki którym zagrałem... (i chyba przegrałem...)

Komentarze

  1. katalog-wspomnien3 stycznia 2011 21:49

    rozbuduj to ; )
    dopisz cały przebieg gry.

    genialny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuje, ale nie rozbuduje:P Tą grę zna każdy z nas... choć nie ma instrukcji ani zasad... każdy przechodzi ją inaczej...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Przyciągnij sobie szczęście... Czyli ,,Sekret- Siła Przyciągania”.

"Boje się. Nie chce."

#czarnyprotest