"Modlitwa"

Niebieski Panie, co świętej bramy broni,
Ludzkim żywotem włada
Niech mi twój Anioł pomoże
Niech nie pod skrzydła swe schroni
Te słowa w ofierze zwątpiony ci składa
Co myśli swych smutnych przelewa morze.

Tak bardzo Cię proszę, niech zwróci mą tajemną siłę
Co sprawiała że nocą wschodziło słońce
Gdy czułem radość i pełnię życia
A teraz widzę smutny wrak-mą mogiłę
Smutek i rozpacz, rozwiane prochy gorące.

Choć trosk mam nie wiele, zwątpień brak
Czuję się źle, jak bez skrzydeł ptak
Jak ryba bez wody, jak serce bez krwi
Tak szczypta niezgody,- świat ze mnie drwi.

Mimo tego, że me wyobrażenia są marne
Pod twoją obronę, zagubiony ja garnę
Wiem, że mi pomożesz, zniszczysz smutku nasienie
A złe myśli przepadną i to smutne wyobrażenie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przyciągnij sobie szczęście... Czyli ,,Sekret- Siła Przyciągania”.

"Boje się. Nie chce."

#czarnyprotest